Toyta Yaris - ulubieniec kobiet

Yaris zadebiutował w 1998 roku na wystawie w Paryżu, zastępując tym samym wysłużoną Toyotę Starlet. W odróżnieniu od poprzedniczki design tego samochodu był można powiedzieć dość kontrowersyjny - mały krótki i wysoki samochód z dużymi reflektorami oraz licznikiem opartym na wyślwietlaczu w dodatku pośrodku deski rozdzielczej - wygląd jak na tamte czasy był futurystyczny i wyznaczał nowe trendy. Ale nie przeraziło to jurorów konkursu Car of the Year , którzy przyznali temu małemu samochodowi tytuł samochodu roku 2000 (Yaris wygrał z Fiatem Multiplą i Oplem Zafirą), więc - coś w nim jest - sprawdźmy w takim razie jak sprawuje się po latach jako samochód używany  i dlaczego tak go lubią kobiety.

Yaris zachował ilość wersji nadwoziowych poprzedniego modelu. Można go kupić jako trzy- i pięciodrzwiowego hatchbacka (wersje dostępne w Europie) oraz czterodrzwiowy sedan (Toyota Echo - dostępny na rynku północno amerykańskim). Niestety nie znajdziemy jak u innych konkurentów z segmentu B nadwozia kombi, ani cabrio. Toyota potraktowała ten projekt jako typowy samochód miejski i takim tak naprawdę Yaris jest.

Czy mały samochód może być bezpieczny. Jak by nie patrzeć jest to mały samochód, w dodatku dość wysoki. Projektanci zadbali jednak, o bezpieczeństwo pasażerów. Konstrukcja przybrała formy klatki bezpieczeństwa wykonanej z profili zamkniętych. W standardzie znajdziemy również dwie poduszki powietrzne, napinacze pasów oraz zagłówek dla "trzeciego" pasażera tylnej kanapy (pierwsze Yarisy miały tylko dwa zagłówki na tylnej kanapie). Jest również system mocowania fotelika dziecięcego ISOFIX, nie wspominając o systemie ABS (sprawdzić). Należy dodać, że w testach EuroNCAP Yaris dostał 4 gwiazdki.

Jak wypadł test? Jeździliśmy Yarisem z roku 2001 z silnikiem 1,0 16V czyli podstawowym. Przyznaję, że podszedłem do tego samochodu dość sceptycznie. Ale zacznijmy.

Nadwozie
Testowana Toyota miała pięcioro drzwi. Samochód jest krótki, stosunkowo wąski i dość wysoki przez co sprawia wrażenie wywrotnego. Jednak przewrócenie go nie jest takie proste. Wsiadanie i wysiadanie nie jest problemem, zwłaszcza z przodu, gdzie do dyspozycji mamy spore drzwi. Resztę myślę, że widać na zdjęciach. Należy nadmienić, że samochód ten jest bardzo wrażliwy na podmuchy bocznego wiatru, w związku z czym trzeba uważać przy szybkiej jeździe na trasie.



Wnętrze
Z punktu widzenia kierowcy nawet wysokiego, wygodne, zdecydowanie inne zdanie może mieć pasażer siedzący za nim. Rozmieszczenie wszystkich niezbędnych w czasie jazdy przyrządów zgodnie z zasadami ergonomii. Siedzi się dość wysoko jednak nawet mając więcej niż 180 cm wzrostu będziemy mogli założyć jeszcze melonik:). Duży plus za ilość różnych schowków i miejsca na napoje po prostu rewelacja i przyznam szczerze w moim samochodzie bardzo mi brakuje zwłaszcza tak pomyślanych uchwytów na napoje - owszem można by się do nich przyczepić, że są przytosowane do jednego rozmiaru puszki, jednak pamiętajmy, że w chwili debiutu napoje energetyczne nie były tak powszechnie dostępne, więc jadąc i popijając RedBulla musimy nieco uważać. Ale za to bez problemu zmieścimy tam miejski zestaw obiadowy: kebab + Cola:) Bardzo fajną rzeczą są schowki po bokach deski rozdzielczej - mieszczą  spokojnie kompaktowy aparat fotograficzny w futerale, co nie ukrywam było bardzo pomocne w czasie np. podróży. Jedynie kieszenie w drzwiach mogłyby być nieco szersze, no ale nie można mieć wszystkiego. Dość ciekawym rozwiązaniem jest również miejsce na drobne monety, które przy pierwszym kontakcie nie budzi specjalnego zaufania co do trzymania pieniędzy, a jednak jest zupełnie inaczej - można powiedzieć pieniądze się Yarisa trzymają. Dodajmy jeszcze tylko, że Yaris ma dla nas miłą niespodziankę w postaci szuflady pod fotelem pasażera.

 


Niestety jakość materiałów wykończeniowych nie jest najlepsza - tworzywo, z którego jest wykonane wnętrze jest dość wrażliwy na obtarcia, a sama deska wygląda dość tanio. Dość denerwujące jest również wypadanie daszków przeciwsłonecznych z uchwytów (testowany egzemplaż miał ponad 100 000 km i kiedyś był samochodem służbowym) oraz ciężkie otwieranie górnego schowka przed pasażerem, zacinanie zostało wyeliminowane po liftingu. Jak już jesteśmy przy daszkach to oba posiadają wbudowane lusterka.
Yaris zdecydowanie nie jest samochodem na dalsze i dłuższe wyjazdy, pomimo wygodnych foteli. Bagażnik ma co prawda możliwość powiększenia jednak kosztem miejca na tylnej kanapie, robi się wtedy z niego niestety samochód raczej dla dwóch osób, bo nawet ciężko będzie posadzić dziecko w foteliku. Zdjęcie pierwsze przedstawia sytuację, przy niepowiększonej objetości bagażnika i ustawieniu fotela kierowcy dla osoby o wzroście ok. 185 cm (fotel kierowcy na wszystkich zdjęciach jest w tej samej pozycji), zdjęcie nr 2 bagażnik jak poprzednio, natomisat fotel pasażera jest maksymalnie odsunięty do tyłu, aby zapewnić komfort podróżującej na nim osobie, sytuacja nr 3 - bagażnik maksymalnie powiększony, fotel pasażera przesunięty prawie maksymalnie do przodu (wysoka osoba zdecydowanie nie może mówić w tej pozycji o komforcie), tak aby zmieściły się nogi dziecka i nie opierały się o oparcie.



Co jeszcze nasz bohater może nam ciekawego zaproponować? Np. wbudowane audio o nie najgorszej, 
jak na zestaw fabryczny, jakości (radio z RDS) oraz komputer pokładowy w standardzie pokazujący: chwilowe zużycie paliwa, średnie zużycie paliwa oraz średnią prędkość, w bogatszej wersji komputer wskazywał również pozostały do przejechania dystans na zawartości zbiornika paliwa. Aby odczyty na danym odcinku drogi były miarodajne trzeba skasować liczniki. Mamy również do dyspozycji dwa liczniki przebiegu dziennego.
Wracając do bagażnika, został on zaprojektowany z głową oczywiście relatywnie do jego wielkości. Jeżeli potrzebujemy przewieźć coś co może wystawać poza obszar ograniczony półką bagażnika to możemy ją oczywiście zdjąć i odłożyć na zaprojektowane do tego celu miejsce za tylną kanapą. Możemy również wykorzystać przedłużenie półki, czyli materiał dochodzący do oparcia kanapy, który jest idealnym miejscem na parasol. Pod wykładziną bagażnika znajdziemy pełnowymiarowe koło zapasowe i zestaw podstawowych narzędzi.




Jeżeli chodzi o widoczność to do przodu i na boki jest rewelacyjna, jednak do tyłu to nieporozumienie. Mała tylna szyba, zasłonięta przez wysokie zagłówki, tył zmierza ku górze i szerokie tylne słupki to chyba komplet w kwestii czynników mocno ograniczających wgląd na to co za nami i nie ułatwiające parkowania tyłem.

Silnik i skrzynia biegów
68 konny silnik (ze zmiennymi fazami rozrządu VVT-I) 1.0 16V może nie jest demonem mocy jednak na zakupy wystarczy. Natomiast odcinki trasowe nie są ulubionymi ścieżkami naszego bohatera, zbyt pochopne wyprzedzanie to loteria. Ogólnie - jest ono bardzo trudne. Spalanie w trasie wynosi w granicach 4,8 - 5,2 l/100 km w mieście od 6,8 do 7,8 l/100 km przy krótkich odcinkach. Wg danych technicznych przyśpieszenie do 100 km/h wynosi ok 12 s. Warto też wspomnieć, że silnik ten lubi wysokie obroty. 
Kolejną miłą niespodzianką, jest łańcuch napędzający rozrząd zamiast stosowanego powszechnie paska (dotyczy to wszystkich silników VVT-I).
Rozszyfrujmy jeszcze tylko skrót VVT-I, co on dla nas oznacza. Bardzo ogólnikowo: zmniejszenie zużycia paliwa oraz lepsze przyśpieszenie. A w szczegółach samochód "sam sobie" reguluje czas otwarcia i zamknięcia zaworów w zależności od tego jakie informacje dostaje od nogi prowadzącego. Ponadto dzięki temu systemowi paliwo jest spalane znacznie dokładniej niż w tradycyjnych rozwiązaniach, co pozytywnie wpływa na środowisko.                                                                                                                                                                               Skrzynia biegów ma przyjemny krótki skok jednak potrafi się niestety czasem "haczyć" - dotyczy to biegu 1 i wstecznego.

Silnik  czterocylindrowy z czterema zaworami na cylinder
Pojemność 998 ccm
Moc 68 KM
Prędkość max (km/h) 155 (wg danych katalogowych)
Przyśpieszenie do 100 km/h (s) 12 
Zużycie paliwa (T/M/Mieszane) (l/100km)
5,1/6,9/5,7 l/100 km (wg danych katalogowych)
Wymiary (mm) d/szer/wys. 3610/1660/1500
Rozstaw osi (mm) 2370 
Masa własna/dopuszczalna (kg) 880/1320 
Pojemność bagażnika (l) 205/305
Zbiornik paliwa (l) 45 


Pozostałe silniki
1,3 (87 KM) - dynamiczniejszy niż 1,0 i bardzo poszukiwany
1,5 (TS) (106 KM) - dostępny tylko w wersji TS - silnik o bardziej sportowym zacięciu
1,4 D4-D (75 KM) - dość oszczędny diesel, jednak na rynku wtórnym widywany nieczęsto z powodu początkowej ceny zakupu samochodu nowego, ale za to dający przyjemność z jazdy

Podwozie
Zawieszenie jest stosunkowo twarde, jednak przy tego typu gabarytach miękkie zawieszenie powodowało by tendencje do zbyt dużego pochylania się w zakrętach. Dzięki swojej prostocie jest to konstrukcja trwała. Z przodu kolumna typu McPherson, tył belka skretna laczaca wahacze wzdluzne. Układ kierowniczy standardowo jest wyposażony we wspomaganie, co mocno ułatwia manewrowanie. Jedyną wadą wspomagania jest jego zbyt duża czułość przy jeździe z większymi prędkościami. Układ hamulcowy tradycyjny: z przodu tarcze z tyłu bębny.

Wersje
Wszystkie wersje wyposażenia miały w standardzie komputer pokładowy, radioodtwarzacz, poduszki powietrzne. Wersja Sol była bogatsza od Base (podstawowej) m.in. o wspomaganie kierownicy. Ponadto dostępny był również pakiet Luna dodatkowo dodający Yarisowi elektrycznie sterowane szyby, centalny zamek oraz regulację wysokości fotela.
W sprzedaży była również usportowiona wersja TS z silnikiem 1,5 (106 KM) - oprócz mocniejszego silnika charakteryzowała się ospoilerowaniem, 15 calowymi felgami aluminiowymi w standardzie oraz obniżonym o 20 mm zawieszeniem, które dodatkowo było utwardzone. Ponadto fotele były lepiej wyprowfilowane niż w wersjach omawianych powyżej, elektroniczny wyświetlacz zastąpiono zegarami z białymi tarczami, gałka zmiany biegów miała aluminiową końcówkę, a kierownica była obszyta skórą.

Identyfikacja pojazdu
Tabliczka znamionowa jest umieszczona z prawej strony komory silnika (patrząc od strony kabiny) - zawiera ona m.in. numer VIN (numer identyfikacyjny pojazdu). VIN jest również wybity w połowie szerokości samochodu nad grodzią silnika. Numer silnika znajduje się pod kolektorem wydechowym bliżej lewej strony samochodu. W przypadku polskiego importera na prawym kielichu przedniego zawieszenia jest dodatkowo umieszczona informacja na temat ww. importera oraz roku produkcji i miejsca produkcji.



Facelifitingi
Yaris w roku 2003 przeszedł lekki facelifting przy czym lekki to bardzo dobre słowo. Zmianie uległy: przednie reflektory, deska rozdzielcza zyskała lżejszy wygląd (min. nowy kształy otworów wentylacyjnych) oraz zmieniono użyte do jej produkcji materiały dzięki czemu zmniejszono odbicia na przedniej szybie. Poprawiono również wygląd wyświetlacza. Z punktu widzenia bezpieczeństwa zmiany również były bardzo istotne, zastąpiono zwykły pas bezpieczeństwa dla środkowego pasażera pasem bezwładnościowym, ponadto wprowadzono boczne poduszki bezpieczeństwa. W standardzie znalazł się również system ABS połączony z EBD.
Wracając do wnętrza ulepszono również mechanizm składania przednich foteli w wersji 3d. Nieznacznie zmieniono również kształt zderzaków. Zmieniono również sposób oświetlania wnętrza zrezygnowano z dotychczasowej jednej lampki umieszczonej na środku sufitu na rzecz dówch lampek - 1 dzielona przy lusterku, druga nad kanapą.
Yaris zielony jest z 2001 roku, srebrny opuścił fabrykę po 2003.


 




Wnętrze po faceliftingu
 


Ceny
Pierwsze Yarisy można czyli z '99 roku można nabyć już za 15 - 16 000 PLN, aby stać się posiadaczem samochodu po faceliftingu należy dysponować kwotą od ok. 25 000 PLN. Chcąc kupić wersję TS musimy posiadać ok 30 000 PLN - ceny wg allegro.pl Duża część samochodów pochodzi z krajowych salonów. Możemy trafić również na samochód pofirmowy, gdyż Yaris często był i tak naprawdę nadal jest bardzo popularnym autem flotowym w dużych firmach.
Ceny u naszych zachodnich sąsiadów zaczynają się od ok. 4500 EUR za samochody z początku produkcji (wg. www.autoscout24.de)

Koszty
Ceny części zamiennych są na przyzwoitym poziomie biorąc pod uwagę inne samochody z tego okresu. Komplet klocków hamulcowych to koszt ok 120 - 140 zł.
Tarcze hamulcowe: od ok 120 zł
Filtr oleju: ok. 20 zł
Świece zapłonowe: od ok 15 zł
Podstawowy przegląd powinien być wykonywany co 15 000 km.


Podsumowanie
Ogólnie mała Toyota to udana konstrukcja. Jednak decydując się na ten samochód musimy dokładnie wiedzieć czego od niego oczekujemy - samochodem rodzinnym nie stanie się nigdy, chociaż w naszym kraju wszystko jest możliwe - w końcu maluchami na Węgry też jeździliśmy.  Zdecydowanie lepiej sprawdzi się jako drugi samochód w rodzinie, jest idealny jako autko miejskie. Mieści się bez problemów na miejscach parkingowych centrów handlowych projektowanych raczej przez księgowych niż architektów. Jazda w trasie może
okazać się męcząca z powodu niedostatecznego wygłuszenia wnętrza. Jest również dość trwały - jak wspomniałem testowany egzemplarz był kiedyś samochodem służbowym przedstawiciela handlowego i pomimo przejechanych ponad 100 000 km nadal ma się świetnie. Warto też wspomnieć, że do 2001 roku Yaris był produkowany w Japonii, od stycznia 2001 produkcja została uruchomiona we Francji (samochody z fabryki europejskiej posiadają emblemat VVT-I pod tylnym światłem). Jeżeli komuś spodobał się Yaris, jednak przeszkadza Wam jego wielkość może zawsze wybrać brata Yarisa Toyotę Yaris Verso. Oceny użytkowników są dość przychylne, a do tego kobiety go uwielbiają.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Cybulski